Błyskawiczne placuszki z białego sera.

Na słodko. Dla dorosłych i dla dzieci. Rozchwytywane przez domowników wprost z patelni. Puszyste, miękkie, aromatyczne, rumiane. Gotowe w kilka minut. Przeważający składnik to twaróg, cukru jest w nich niewiele i dlatego stanowią wartościowy posiłek - podwieczorek lub śniadanie.

Składniki dla czterech osób:

500 g twarogu sernikowego lub zmielonego białego sera; 2 jajka; 1 żółtko; 10 płaskich łyżek mąki; szczypta soli; łyżka cukru; olej do smażenia i cukier puder do posypania placków.

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki (oprócz oleju i cukru pudru) dokładnie wymieszać mikserem lub drewnianą łyżką. Gotowa masa powinna mieć gęstość wystudzonego budyniu. Nabierać masę serową łyżką i układać na patelni na rozgrzanym oleju placuszki. Smażyć z obu stron do zrumienienia. Odwracać na patelni z jednej strony na drugą przy pomocy widelca, bo tak jest najłatwiej.

Uwaga, olej powinien być początkowo bardzo dobrze rozgrzany ale placki smaży się na średniej mocy palnika, bo szkoda żeby się przypaliły.

Podawać posypane cukrem pudrem.

Poprzedni wpisReine de Saba. Glacage au chocolat. Francuskie ciasto czekoladowe w czekoladowo - maślanej polewie.
Następny wpisKołacz z makiem. Osobisty wypiek świąteczny.
Komentarze (7) - Dodaj komentarz
Anonimowy
Anonimowy
26 listopada 2016 00:00:00 Odpowiedz

Proszę dokładnie sprawdzić składniki placuszków!

Kasia K
Kasia K
27 listopada 2016 00:00:00 Odpowiedz

Zawsze wszystko bardzo dokładnie sprawdzam, nie podaje przepisów z pamięci. Składniki są wymienione z natury i w ilościach użytych do wykonania tego, co jest na zdjęciu. Przepis został opublikowany bezpośrednio po wykonaniu dania. Czy coś się mimo to nie zgadza? Pozdrawiam.

Anonimowy
Anonimowy
27 listopada 2016 00:00:00 Odpowiedz

Przepraszam Pani Kasiu, mimo odświeżenia wczoraj nie wyświetliło mi się wszystko w składnikach, dlatego napisałam. Chciałam skorzystać z Pani przepisu bo lubię takie małe co nieco a zdjęcia wyglądają b. fajnie, nie chciałam Pani urazić, pozdrawiam. M.

Kasia K
Kasia K
27 listopada 2016 00:00:00 Odpowiedz

To ja przepraszam za swoją obcesowość, jedyne co mam na swoje wytłumaczenie to to, że wokół pełno internetowych trolli a placuszki są naprawdę ok. Dziękuje za komentarz i serdecznie pozdrawiam!

Anonimowy
Anonimowy
27 listopada 2016 00:00:00 Odpowiedz

Właśnie usmażyłam Pani placuszki, w ramach pocieszania bratanka bardzo sie przydał przepis, tylko nóżki fikały ze szczęścia pod stołem. Pozdrawiam M. (mały troll)

Kasia K
Kasia K
27 listopada 2016 00:00:00 Odpowiedz

:):):) Od dzisiaj uwielbiam trolle! Muszę Cię przekupić innymi plackami, bo inaczej mi nie odpuścisz...:D. Całusy!

Anonimowy
Anonimowy
27 listopada 2016 00:00:00 Odpowiedz

Ależ odpuszczę tylko troszeczkę, czekam więc na więcej inspiracji a tymczasem bardzo zainteresowała mnie Ogromna drożdżówka oraz Pani inspiracje do niej. Pomyślałam jak niewiele potrzeba by uszczęśliwić miłośnika placuszków, pozdrawiam. M. (mały troll)

Zostaw komentarz